aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. PTSM JR, MK

W dniu 21 września 2021 roku uczniowie klasy III d ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kamiennej Górze wybrali się na zwiedzenie Podziemnej Trasy Turystycznej „Projekt Arado” aktywnie włączając się do „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji ekologicznej oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych oraz „Projekt Arado – zaginione laboratorium Hitlera”, które włącza się w proces edukacji regionalnej młodych mieszkańców Kamiennej Góry przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Po dojściu do budynku Projektu Arado i zakupieniu przepustek do Podziemnej Trasy Turystycznej spotkali się z Piotrem Derwisem - przewodnikiem po kamiennogórskich podziemiach znajdujących się w wyrobiskach skalnych na zboczach Kościelnej Góry, od którego dowiedzieli się, że przenoszą się do 1944 roku. Trzecioklasiści po przekroczeniu bramy wejściowej do podziemi rozpoczęli podziemny spacer przenosząc się w mroczne czasy II wojny światowej.

Podziemna Trasa Turystyczna ARADO to system podziemnych korytarzy budowanych w latach 1943-1945 w różnych miejscach naszego miasta przez robotników przymusowych oraz więźniów działającej w Kamiennej Górze (Landeshut) jednej z filii obozu pracy – „Boberlager”. Ogółem wydrążono około 11.000 m. podziemnych tuneli i korytarzy o nieustalonym przeznaczeniu. Do zwiedzania udostępniony został w 2012 r. 350-metrowy fragment najlepiej zachowanych oraz najciekawszych podziemnych korytarzy pod Kościelną Górą. W czasie II wojny światowej nasze miasto było położone w bezpiecznym terenie, nie objętym bezpośrednimi działaniami wojennymi, stając się jednym z centrów technologicznych niemieckiego przemysłu lotniczego, gdyż w byłych fabrykach włókienniczych umieszczono m. in. biuro projektowe firmy ARADO, w którym skonstruowano najsłynniejszy samolot odrzutowy II wojny światowej – Arado-234 Błyskawica oraz prototyp mitycznego samolotu – odrzutowego bombowca dalekiego zasięgu typu „latające skrzydło” – Arado E-555.1.

Po sprawnym przejściu obok wartowni strzeżonej przez śpiącego strażnika Hansa bezpiecznie podążając za swoim przewodnikiem przez wydrążone w skałach korytarze sztolni dotarli do pomieszczenia imitującego szpital polowy. W kolejnym z korytarzy przeszli krótkie przeszkolenie agenturalne i mali kamiennogórscy sumiennie wykonywali przekazywane im przez „agenta – przewodnika” polecenia i indywidualne zadania bezpiecznie docierając do tunelu, który łączył podziemia sztolni z pobliską”. fabryką Falka Valentina Grünfelda. W trakcie działań wojennych przeniesiono tam fabrykę Kugelfischer produkującą połowę łożysk tłocznych dla całych Niemiec. Podczas całej wędrówki groziło im niebezpieczeństwo spotkania na swojej drodze niemieckich żołnierzy, więc doświadczenie zdobyte podczas szkolenia było bardzo pomocne w bezpiecznym dotarciu do kolejnej wartowni. Ciekawość odkrywanych przez nich kamiennogórskich podziemi przezwyciężyła pojawiające się obawy i wszyscy „mali agenci” mimo obaw nielicznych kontynuowali wędrówkę podziemnymi korytarzami. Na szczęście nie natrafili na niemieckich wartowników i uczestnicy podziemnej wyprawy bezpiecznie dotarli do pomieszczenia z kolejną wartownią, a na jednej ze ścian rozpoznali symbol „Polski Walczącej”. W głosowaniu, większość opowiedziała się za wejściem do największej atrakcji kompleksu, ogromnej hali, w której zobaczyli dużą planszę obrazującą „prototyp” samolotu „Arado E-555 – latające skrzydło” oraz zaimprowizowaną pracownię jego konstruktora Waltera Blume. Jak zaznaczył ich przewodnik prace konstruktorskie nad bombowcem strategicznym „Arado – E-555 – latające skrzydło”, na szczęście zakończyły się wyłącznie na etapie „prototypu” i nie uczestniczył w działaniach wojennych. Szczególną uwagę „kamiennogórskich agentów” zwrócił przewodnik na działania polskiego państwa podziemnego, które miały weryfikować jak działa niemiecka technologia oraz zdywersyfikować ich produkcję. Po wysłuchaniu przekazywanych przez przewodnikach wiadomości, zrobili sobie pamiątkowe, wspólne zdjęcie z PIOTREM DERWISEM z „prototypem” bombowca strategicznego „Arado E-555” w tle.

Po opuszczeniu hali, w kolejnych korytarzach pełniących rolę „magazynu broni”, przewodnik Piotr Derwis prezentował trzecioklasistom zgromadzoną w tunelach Podziemnej Trasy Turystycznej ekspozycję różnego rodzaju broni używanej podczas II wojny światowej. W skrzyniach zobaczyli m. in. egzemplarze broni krótkiej – pistolety, pierwszy na świecie karabin maszynowy STG 44 – Sturmgewehr 44, broń przeciwlotniczą, okazały pocisk WzGR 280 mm „Nebelwelfer”, który przez powstańców warszawskich nazywany był potocznie „ryczącą krowę”, a następnie zbiornik samolotowy na paliwo z napisem „Keine Bombe”. W jednym z bocznych korytarzy prezentowane są elementy 14-metrowej rakiety V2 oraz bomby latającej V1.

Spacerując podziemnymi korytarzami dotarli do zakratowanego tunelu, który upamiętnia pracujących przy drążeniu podziemnych sztolni więźniów w obozowych ubraniach „pasiakach” podczas katorżniczej pracy, którą tylko nielicznym z nich udało się przeżyć. Za swoją ciężką pracę otrzymywali bardzo skromne porcje żywieniowe (2 kromki chleba dziennie). Kamiennogórska Filia Obozu Koncentracyjnego „Gross-Rosem” z Rogoźnicy należała do najcięższych spośród ok. 100 filii istniejących w różnych miejscowościach na terenie Śląska. Opowiadając o skutkach działań II wojny światowej Piotr Derwis podzielił  się z uczestnikami wycieczki myślą, że wojna była złem, w którym miliony ludzi straciło życie i należy zrobić wszystko, aby te czasy już nigdy nie powtórzyły się. Pamięć więźniów, działającej od lipca 1944 r., kamiennogórskiej filii obozu pracy – „Boberlager – KL Arbeitslager Landeshut” została przez nich uczczona chwilą ciszy. Na zakończenie pobytu w kamiennogórskich podziemiach zobaczyli także oryginalną minę morską, duże koła wykonane z gipsu oraz dotarli do ogrodzonej murem wnęki skalnej, w której zobaczyli różnorodne „wojenne łupy” grabione przez Niemców w trakcie działań wojennych.

Po wyjściu z podziemi zwiedzili ponadto mini-muzeum, w którym zobaczyli różnorodną broń oraz sprzęt wojskowy używany w czasie II wojny światowej (część nawet sprawna do użycia), Najciekawsze eksponaty zgromadzone w mini-muzeum były prezentowane i omawiane przez przewodnika PIOTRA DERWISA w tym m. in. jeden z najcenniejszych eksponatów - egzemplarz niemieckiej maszyny szyfrującej ENIGMA, której system skutecznie rozszyfrowali Polacy.

Na zakończenie bardzo ciekawej wizyty w kamiennogórskich podziemiach i zwiedzeniu mini-muzeum „Projektu Arado”  uczestnicy wycieczki spotkali się z Maciejem Regewiczem, który wszystkim uczniom, którzy zwiedzili Podziemną Trasę Turystyczną „Projekt ARADO” wręczył na pamiątkę, od Zespołu ARADO, upominki w postaci łusek od pocisków karabinowych. Po podziękowaniu za mile spędzony czas oraz poznanie kamiennogórskich podziemi i pożegnaniu się z Maciejem Regewiczem, pełni niezapomnianych wrażeń z interesującej eskapady podziemnymi korytarzami pod Kościelną Góra zadowoleni powrócili do swojej szkoły.

Opiekę nad uczestnikami podziemnej wyprawy sprawowali Marzena Kołodziej - wychowawczyni klasy oraz Jerzy Rubach – Instruktor Krajoznawstwa Regionu PTTK.

REKLAMA