aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
zdjęcia: Zbigniew Norbert Piepiora

„10 luty godzina piąta rano
Wstawaj ‘adiewajsa, tak jest napisano’
NKWD – okrutni sałdaci
Wsiadać do sań ‘nowa ojczyzna za wszystko zapłaci’”

 

– tymi słowami Anna Buchowiecka z domu Parys wspominała tragedię sprzed prawie 80 lat. Poza cytowanym wierszem „Sybir”, na uroczystym otwarciu wystawy pn. „Wspomnienia Sybiraczki”, autorka zaprezentowała również swoją biografię oraz wiersze „Jesień”, „Moja Ojczyzna”, „Muzyka młodych”, „Na cześć Świętego Jana Pawła II” i „Wiosna”. Wydarzenie miało miejsce w „Gościńcu na Starówce” w Kowarach w dniu 13.02.2019 roku. W otwarciu ekspozycji uczestniczyło kilkadziesiąt osób.

Na wystawie, która została zorganizowana dzięki uprzejmości Danuty Piepiory, można obejrzeć fotografie z albumu rodzinnego A. Buchowieckiej oraz rękopisy wspomnień i utworów poetyckich autorki.

– Są to wiersze wybrane, napisane w latach 80-tych XX wieku i później. Wiersz na cześć Świętego Jana Pawła II został napisany po śmierci Ojca Świętego – mówi A. Buchowiecka. Na zdjęciach widać małą Anię z rodzicami i rodzeństwem, uczestników półkolonii zorganizowanej w 1938 roku w Eleonorówce, dzieci przystępujące do I Komunii Świętej w Kościele Erazma i Pankracego w 1946 roku w Jeleniej Górze czy ś.p. Zygmunta Parysa – brata autorki, który na Syberii został powołany do Armii gen. Andersa i odznaczony po bitwie pod Monte Cassino. Zmarł na emigracji.

- Urodziłam się w dniu 19.06.1932 roku w Eleonorówce na Podolu (powiat Skałat, województwo tarnopolskie). Miałam bardzo krótkie dzieciństwo z rodzicami Stanisławem i Marią Parys, ale byłam bardzo szczęśliwa. W dniu 10.02.1940 roku zostałam z rodziną wywieziona na Sybir Miejscowość znana – Archangielsk. Po podpisaniu umowy przez gen. Andresa wydano zezwolenie na przewiezienie Polaków do Kazachstanu. Brat Zygmunt został powołany do tej Armii, a Edward mój najstarszy brat – nie, gdyż w tym czasie chorował na tyfus. W czasie tej strasznej, niezapomnianej podróży umarł z głodu, na marach mój ojciec. Został wyrzucony z wagonu w Achtiubińsku. Podróż ta trwała siedem tygodni. W wagonie było 100 osób, a do Kazachstanu dojechało tylko 48. Przydzielono nas do kołchozu im. Kirowa. Przeżyłam tam głód i choroby – malarię oraz koklusz – kaszel, który atakował w nocy. Była straszliwa bieda. Na czwarty dzień po przyjeździe umarł mój brat Władysław. Jestem wzruszona tymi wspomnieniami. W Kazachstanie przebywaliśmy cztery lata. Do ojczyzny wróciliśmy 19 czerwca 1946 roku. Byliśmy w PURz-e (Polski Urząd Repatriacyjny) i nam przydzielono mieszkanie w Łomnicy. Do szkoły podstawowej w tej miejscowości uczęszczałam trzy lata. Potem ukończyłam średnią szkołę tzw. małą maturę. Pracę podjęłam w JZPE Mysłakowice Porcelana. Potem przeniesiono mnie do Kowar do zakładu, gdzie produkowano również porcelanę techniczną. W roku 1957 wyszłam za mąż za Leonarda Buchowieckiego. Urodziłam dwóch synów – Pawła i Grzegorza. Doszły nowe obowiązki – wychowanie dzieci i praca. Moje wykształcenie było za małe na tym stanowisku, więc musiałam ukończyć pełne średnie. W roku 1970 ukończyłam 5-letnie technikum ekonomiczne w Jeleniej Górze, uzyskując wykształcenie średnie. W tym zakładzie pracowałam do roku 1982. Obecnie jestem na emeryturze – wspomina A. Buchowiecka.

– 29 lat pracowałam w Związku Sybiraków jako skarbnik – mówi pani Anna. – Za swoją pracę otrzymałam wiele wyróżnień i odznaczeń, m.in. od Prezydenta RP. Mój kochany tatuś – ś.p. Stanisław Parys walczył u boku Józefa Piłsudzkiego jako kawalerzysta przez 11 lat. Niestety nie mam już zdjęcia, na którym mój tato jest w mundurze i obok niego stoi dwóch żołnierzy. Przez to NKWD uznało nas za wrogów i zesłało na Sybir. Wywozili też lekarzy, duchownych, bogatych i wojskowych.

– Umiem mówić i pisać po rosyjsku i trochę po kazachsku – dodaje A. Buchowiecka.

Otwarcie wystawy sprowokowało do dyskusji, w której uczestniczyli mieszkańcy Kowar i rodzina pani Anny. Przypominano czasy, kiedy na lekcjach historii nie można było rozmawiać o tragedii Sybiraków ani czytać „Ballady zesłańców”.

Wystawę „Wspomnienia Sybiraczki” można oglądać za darmo w „Gościńcu na Starówce” przy ul. 1-go Maja 23 w Kowarach do końca kwietnia 2019 roku. Jest czynna od poniedziałku do soboty w godzinach 12.00-18.00.

zdjęcia: Zbigniew Norbert Piepiora

Tekst i zdjęcia: Zbigniew Norbert Piepiora

Dodaj komentarz

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odswiez