aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia

Po niedzielnym relaksie Wolontariusze kontynuowali w poniedziałek prace porządkowe na Cmentarzu Polskim w Żytomierzu. Natomiast wtorek był dniem szczególnym – zajechali do nas goście z Polski: minister w Kancelarii Prezydenta RP, Andrzej Dera oraz inicjatorka i szefowa akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, redaktor Grażyna Orłowska-Sondej z ekipą TVP Polonia.

 

Wspólnie z Ministrem odwiedziliśmy groby znanych Polaków spoczywających na żytomierskim cmentarzu, zapaliliśmy znicze. Była też okazja wysłuchać opowieści najstarszych przedstawicielek żytomierskich Polaków. Szczególne wzruszenie wywołały rozmowy z dwoma kobietami deportowanymi w latach 30-tych do Kazachstanu w ramach tzw. Akcji Polskiej NKWD. Potem udzieliliśmy wywiadów dla TVP Polonia oraz miejscowej lokalnej telewizji. Kolejnym niezwykłym wydarzeniem tego dnia okazał się wyjazd do Rudni Baranowskiej. W oddalonej ok. 70 km od Żytomierza wsi mieszka dziś tylko jedna kobieta w podeszłym wieku. Naszym zadaniem było oczyszczenie z zarośli zbiorowej mogiły żołnierzy Wojska Polskiego poległych w tym miejscu podczas wojny polsko-bolszewickiej.

Od 8 do 12 października 1920 r. Korpus Jazdy płk. Juliusz Rómmla dokonał brawurowego ataku w głąb terenu zajmowanego przez Armię Czerwoną. Celem było zniszczenie ważnego węzła kolejowego w Korosteniu, na północ od Żytomierza. Po wykonaniu zadania wycofujące się polskie oddziały zostały zaatakowane w rejonie Rudni Baranowskiej, stąd w tym miejscu znajduje się zbiorowa mogiła polskich żołnierzy. Tzw. „zagon na Korosteń” (jak określa się w historiografii tę akcję) był największym wypadem kawalerii w XX wieku, który zakończył się pełnym powodzeniem.

Zanim do Rudni dojechał minister A. Dera i ekipa TVP Polonia, udał nam się oczyścić otoczenie mogiły zarośnięte krzakami i dorodnymi, sięgającymi 4-5 metrów akacjami. Po przybyciu dostojnych gości odbyła się ceremonia oddania hołdu poległym żołnierzom Wojska Polskiego. Wysłuchaliśmy też opowieści najstarszych Polaków zamieszkujących w sąsiednich wsiach i w Korosteniu. To dzięki nim zachowały się informacje o tym miejscu przekazywane z pokolenia na pokolenie.

W środę kończyliśmy pracę na żytomierskim cmentarzu, znowu trochę przeszkadzały nam przelotne opady deszczu. Po południu był czas na zakupy prezentów, głównie słodyczy. Naszym gospodarzom, księżom pallotynom z parafii Bożego Miłosierdzia na Malowance, oprócz podziękowań przekazaliśmy także upominki uzyskane z Urzędu Miasta Lubawka. Szczególnie serdecznie dziękowaliśmy pani Zosi Kotwickiej, która już piąty rok przygotowuje posiłki i nie pozwala nam schudnąć podczas pobytu w Żytomierzu.

W czwartek, 18 lipca o godz. 5 rano wyruszyliśmy w podróż powrotną do Polski. Oczywiście zatrzymaliśmy się we Lwowie, na Cmentarzu Łyczakowskim. Zapaliliśmy znicze na mogiłach Orląt Lwowskich, a także sióstr benedyktynek (do 1945 r. zamieszkiwały we Lwowie, skąd zostały wygnane przez komunistów i osiadły na Dolnym Śląsku, w Krzeszowie) oraz na grobach Ordona, M. Konopnickiej i W. Bełzy. Potem był obiad i krótki spacer po centrum Lwowa od pomnika Mickiewicza przez rynek do gmachu Opery. Odprawa na przejściu granicznym Краковець - Korczowa trwała rewelacyjnie krótko, bo tylko godzinę i trzy minuty!!! Dzięki temu do Lubawki dojechaliśmy jeszcze w czwartek, chwilę przed północą.

W X edycji akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” Lubawkę reprezentowali:
• absolwenci Szkoły Podstawowej im. Żołnierzy Sybiru: Marcelina Kondoł (2 raz w Żytomierzu), Aleksandra Lizoń (2), Daria Płachta (2), Oskar Marmuszewski (2);
• absolwenci Gimnazjum im. Żołnierzy Sybiru: Agata Kmieć (2), Aleksandra Kondoł (2), Dawid Klag (2), Krystian Kucharski (2), Maciej Kurzawa (1);
• uczniowie kamiennogórskich szkół średnich: Kajetan Mazgaj (4) - kl. 2 W Technikum, Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących oraz Jakub Pilarski (5) - kl. 2 Liceum Ogólnokształcącego, Zespół Szkół Ogólnokształcących;
• nauczyciele - opiekunowie wolontariuszy: Ewa Bienias (3 raz) - Szkoła Podstawowa im. Żołnierzy Sybiru w Lubawce i Paweł Kasprzyk (5) - Polska Szkoła Społeczna im. Króla Stefana Batorego przy Związku Polaków na Białorusi w Grodnie.

Wszystkim Czcigodnym Darczyńcom, którzy wsparli nasz wyjazd na Ukrainę i wrzucali pieniądze do puszek podczas kwest pod kościołami lub dokonali przelewów na konto albo przekazali materiały przydatne do prac porządkowych na Cmentarzu Polskim w Żytomierzu SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!

Dodaj komentarz

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odswiez